Nietypowe formy wypoczynku w Bydgoszczy

Jadąc na wakacje coraz częściej mamy ochotę spędzać je w niesztampowy sposób tak, abyśmy mieli jak najlepsze wspomnienia. Umówmy się – leżenie przy basenie lub chodzenie i zwiedzanie zabytków jest atrakcyjne. Co jednak jeżeli chcemy spędzić czas aktywnie i nietypowo? I nie mówimy tutaj o uprawianiu sportów. Bydgoszcz jest miastem, które obfituje w bardzo wiele nietypowych atrakcji dla turystów. To jest ta cecha, której nie mają inne miasta – bardzo wygodna i dobrze rozwinięta sieć hotelowa i baza noclegów (dostępne na: http://METEOR-turystyka.pl/noclegi,bydgoszcz,0.html) sprawiają, że sprawy organizacyjne pobytu takie jak hotel czy jedzenie nie sprawiają żadnych problemów, przez co mamy więcej siły i ochoty na aktywne spędzanie czasu. W niektórych miastach większość urlopu polega na poszukiwaniu miejsca do spania i jedzenia – czy to nie jest trochę bez sensu? Bydgoszcz wszystkie te aspekty załatwia za nas a nam pozostaje tylko wprawić się w dobry nastrój i poddać się nietypowej i bezstresowej rozrywce.

Co zatem możemy robić? Warto udać się na północ miasta i odwiedzić Park Kultury i Wypoczynku. Czym różni się od innych miejsc? Ten ośrodek jest jednym z największych w naszym kraju a jego powierzchnia to prawie tysiąc hektarów. Połowa z tej powierzchni to obszary nietknięte cywilizacją. Obszar ten jest świetnym miejscem do uprawiania sportów, urządzania obozów lub wędrówek. Myślęcinek ma to do siebie, że mimo że jest obszarem przyrodniczym to nie jest on odcięty od świata. Bez problemu można tu dojechać miejskimi liniami autobusów.
Jeżeli spędzimy już czas jeżdżąc konno lub grając w paintball możemy popłynąć Wodnym Tramwajem. Jest to najbardziej popularny środek turystycznego transportu i spędzania czasu. Daje on możliwość spojrzenia na miasto z zupełnie innej perspektywy. Okres w którym można popłynąć tramwajem trwa od wiosny aż do późnego lata. Jeżeli szukamy bardziej wyrafinowanych rozrywek to Bydgoszcz może dać nam możliwość własnoręcznego zrobienia mydła. W mieście znajduje się jedyne w swoim rodzaju Muzeum Brudu i Środków Czyszczących. Tutaj można zobaczyć jak wyglądała higiena kilka wieków temu, co niektórych wprawia wręcz w osłupienie. To jest jednak fenomen, który pokazuje cała prawdę, przez co miejsce to odwiedza ogromna liczba turystów z całej Europy.

Poczuj augustowskie powietrze i zakochaj się w tym rejonie!

Augustów ulokowany pomiędzy kilkoma jeziorami od zawsze kojarzy mi się z zapachem świerków i jodeł, którym przesycone są tereny Puszczy Augustowskiej. Co prawda od naszej ostatniej wyprawy w te rejony minęła prawie dekada, a tamtejsza oferta turystyczna i baza noclegowa [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,augustow] są kilkakrotnie większe, ale wszystko co najważniejsze i charakterystyczne tylko dla tego regionu od wieków pozostaje nietknięte i zachowuje swój naturalny, pierwotny stan.

Sam Augustów to nieduże za to bardzo przyjemne miasto, którego atmosfera jest iście wakacyjna i z powodzeniem mógłby się ubiegać o tytuł turystycznej stolicy sezonu, głównie z uwagi na stale namnażające się inwestycje, które niewątpliwie podnoszą na atrakcyjności miasteczka. Nasze noclegi w Augustowie spędzam niezmiennie w tym samym miejscu, małym rodzinnym hoteliku prowadzonym od lat przez znajomych mamy, z którą rok w rok udawaliśmy się na urlop właśnie tam. To stąd wzięła się u mnie ta radość ze spędzania czasu właśnie w taki sposób, na łonie natury, otoczony pięknem lasów, rzek i jezior, a najlepiej oczywiście na rowerku. Szlaków rowerowych na tych obszarach niemało, tych oznakowanych i nieoznakowanych. Oczywiście amatorom jak zawsze polecam wycieczki tymi kolorowymi szlakami z oznaczeniami na trasie, a najlepszym z nich będzie chyba szlak wokół jeziora Sajno, spokojna trasa urozmaicona niedużymi spadami, około 20-kilometrowa okazać może się nie byle jaką frajdą dla całej rodziny. Zaprawionym kolarzom powiem tylko, że cała sieć szlaków w Puszczy Augustowskiej to prawie 300 kilometrów do pokonania, tymi łatwymi za to jak jakże malowniczymi szlakami, ale również tymi ekstremalnymi, biegnącymi brzegiem basenów wodnych czy stromymi ścianami pagórków. Oczywiście nie jest konieczne pakować swój sprzęt sportowy, bo na terenie Augustowa działa kilka wypożyczalni z rowerami. Głodnym wiedzy i historii polecamy Muzeum Ziemi Augustowskiej, które działa od ponad czterdziestu lat, w swoich zbiorach posiada między innymi rękopisy z notatkami Ignacego Prądzyńskiego, wodza Powstania Listopadowego oraz prowadzi bibliotekę z materiałami stricte regionalnymi. O naturalnym pięknie, tak rzadko już spotykanym, rejonów Augustowa każdy przekonać musi się sam, bo nic nie jest w stanie oddać zapachu powietrza, jaki czuć na każdym kroku. Na szczęście nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście mogli je poczuć…

 

Atrakcje w Gdańsku: ZOO i Europejskie Centrum Solidarności

Nadmorskie kurorty słyną z bogatej bazy noclegowej. Wybierając pobyt noclegowy w Gdańsku uwzględnijmy lokalizację miejsc, do których chcemy się udać. Warto wcześniej sprawdzić pobliskie atrakcje oraz zawczasu zarezerwować albo kupić bilety wstępu, żeby potem uniknąć przykrych niespodzianek. Jeżeli wybieramy się w podróż z dziećmi, miejscem do którego z całą pewnością warto się udać, jest ogród zoologiczny w Gdańsku Oliwie.

Znajduje się na ulicy Karwieńskiej 3. Jest on na trzecim miejscu pod względem wielkości ogrodów zoologicznych w Polsce. Ogród istnieje od roku 1954, jego powierzchnia wynosi 125 hektarów. Co roku ogród zoologiczny odwiedza około 400 000 turystów. Można tutaj spotkać bardzo popularne zwierzęta jak na przykład: żyrafy, lwy, dwa słonie, zebry, surykatki oraz geparda. Mieszkańcami ZOO są także przedstawiciele rzadziej spotykanych gatunków, na przykład: oryksy szablorogie, pingwiny tońce – tak liczne, że tworzą stada oraz mandryle, orangutany czy dzioborożce kafryjskie. Od 2005 roku Gdańskie ZOO jest jedynym ogrodem zoologicznym, w którym znajdują się zwierzęta znane pod nazwą anoa, są to małe bawoły pochodzące z Indonezji. Warto wybrać się do ZOO, aby być świadkiem karmienia pingwinów o godzinie 9:30 oraz fok o godzinie 11:00. W tym ogrodzie zoologicznym jest przygotowywane specjalne miejsce dla pandy, która znajdzie się na przeciwko lam, alpak oraz wielbłądów dwugarbnych. ZOO otwarte jest przez cały rok. Ceny biletów w najbardziej obleganych miesiącach, od maja do końca października, wynoszą 25 złotych normalny oraz 15 złotych ulgowy. Do ogrodu zoologicznego można dojechać z Gdańska Głównego tramwajem numer 12 lub SKM w stronę Wejherowa, a później autobusem numer 179 lub 622, które zawożą pasażerów pod samo ZOO. 

Będąc w Gdańsk warto udać się także do Europejskiego Centrum Solidarności. Znajduje się ono na placu Solidarności 1. Jest czynne od poniedziałku do piątku, w godzinach 8:00-16:00. Na jednym z dwóch pięter znajduje się sala poświęcona strajkom w sierpniu 1980. Natomiast w innej sali będzie można poczuć tą radość oraz powiew wolności. Są tutaj również ekspozycje dotyczące stanu wojennego, jak również wystawy poświęcone upadkowi komunizmu. Cena biletu normalnego wynosi 17 złotych, natomiast biletu ulgowego 13 złotych. Jeżeli planujemy zwiedzać w grupie lub z rodziną, warto spytać się o bilety grupowe lub rodzinne. Każdy bilet zawiera w sobie cenę za audio-przewodnik, który przybliży nam historię tamtych wydarzeń i czasów.

Rowerem przez Roztocze

Każdy kto jest miłośnikiem wycieczek rowerowych, na Roztoczu znajdzie się po prostu w rowerowym raju. Jest tutaj mnóstwo szlaków rowerowych, które wiodą przez cudowne zakątki, zahaczając o najatrakcyjniejsze punkty w różnych miejscowościach. Same wycieczki rowerowe zająć mogą nawet kilka dni, gdyż tyle jest tu do zwiedzania. Mniej doświadczeni cykliści powinni więc znaleźć nocleg i zrobić sobie dzień lub dwa przerwy od roweru. Prawie każda miejscowość w tej krainie ma swoją mniejszą bądź większą bazę noclegową – meteor-turystyka.pl > noclegi > Roztocze.

Szlak roztoczański

Najbardziej popularną drogą rowerową na Roztoczu jest szlak nazywany roztoczańskim. Nazwa nikogo nie powinna dziwić, bowiem prowadzi on przez najpiękniejsze miejsca, rezerwaty oraz zabytki. Przejeżdżając cały szlak przemierzymy ponad 45 kilometrów. Trasa jest przeznaczona dla osób, które chcą odbyć nie zbyt szybką i wymagającą wycieczkę.

Szlak roztoczański wiedzie przez różne atrakcyjne miejscowości, takich jak Krasnobród, Guciów, Zwierzyniec, Susiec, Majdan Sopocki i wiele innych. Swój początek ma w mieście Zwierzyniec. Już tutaj warto odwiedzić kilka ciekawych miejsc. Między innymi Kościółek na Wodzie, Stary Browar Zwierzyniecki czy też Stawy Echo. Stąd trasa wiedzie w kierunku Guciowa przez Obrocz, gdzie każdy turysta powinien pamiętać, aby napić się wody z tamtejszego źródełka. W Guciowie również czeka na nas małe co nieco. Można tu skosztować pysznego wiejskiego chleba ze smalcem wypieczonego w piecach „Zagrody Guciów”. Następny etap podróży to Bondyrz, w którym warto odwiedzić młyn wodny usytuowany przy rzece Wieprz. To miejsce godne polecenia, szczególnie ze względu na serwowane tam smażone, pieczone i duszone ryby, które można złowić w roztoczańskiej rzece. Po pysznej rybnej uczcie wjeżdżamy w rejony lasów roztoczańskich. Mijając piękne leśne i przydrożne kapliczki znajdziemy się na terenie rezerwatu Kaplicy Świętego Rocha. To także dobry punkt na przystanek, otaczać nas będzie bowiem bujny lasu, szemrzące strumyki oraz kapliczka. Tutaj mijamy już półmetek naszej wycieczki. Przez lasy Krasnobrodzkiego Parku Krajobrazowego zmierzamy do miejscowości, która jest najwyżej umiejscowiona na Roztoczu – Łuszczacza, ze wzgórzem Wapielnia. Dalej przez miejscowości Róża i Ciotusza dotrzemy do Majdanu Sopockiego, w którym można zrelaksować się kąpielą w miejscowym zalewie. Stąd szlak prowadzi już do Suśca, gdzie należy zobaczyć zjawiskowe Szumy i małe wodospady przy rzece Tanew. Tutaj szlak roztoczański się kończy. Do Zwierzyńca bądź też do Krasnobrodu, w zależności od tego gdzie mamy zamiar spędzić noc, można powrócić inną drogą lub wybrać tą samą, którą przybyliśmy.