Poczuj augustowskie powietrze

Augustów ulokowany pomiędzy kilkoma jeziorami od zawsze kojarzy mi się z zapachem świerków i jodeł, którym przesycone są tereny Puszczy Augustowskiej. Co prawda od naszej ostatniej wyprawy w te rejony minęła prawie dekada, a tamtejsza oferta turystyczna i baza noclegowa [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,augustow] są kilkakrotnie większe, ale wszystko co najważniejsze i charakterystyczne tylko dla tego regionu od wieków pozostaje nietknięte i zachowuje swój naturalny, pierwotny stan.

Sam Augustów to nieduże za to bardzo przyjemne miasto, którego atmosfera jest iście wakacyjna i z powodzeniem mógłby się ubiegać o tytuł turystycznej stolicy sezonu, głównie z uwagi na stale namnażające się inwestycje, które niewątpliwie podnoszą atrakcyjność miasteczka. Nasze noclegi w Augustowie spędzamy  niezmiennie w tym samym miejscu, małym rodzinnym hoteliku prowadzonym od lat przez znajomych mamy, z którą rok w rok udawaliśmy się na urlop właśnie tam. To stąd wzięła się u mnie ta radość ze spędzania czasu właśnie w taki sposób, na łonie natury, otoczony pięknem lasów, rzek i jezior, a najlepiej oczywiście na rowerku.

Szlaków rowerowych na tych obszarach jest niemało, tych oznakowanych i nieoznakowanych. Oczywiście amatorom jak zawsze polecamy wycieczki tymi kolorowymi szlakami z oznaczeniami na trasie, a najlepszym z nich będzie chyba szlak wokół jeziora Sajno, spokojna trasa urozmaicona niedużymi spadami, około 20-kilometrowa okazać może się nie byle jaką frajdą dla całej rodziny. Zaprawionym kolarzom powiemy tylko, że cała sieć szlaków w Puszczy Augustowskiej to prawie 300 kilometrów do pokonania, tymi łatwymi za to jakże malowniczymi szlakami, ale również tymi ekstremalnymi, biegnącymi brzegiem basenów wodnych, czy stromymi ścianami pagórków. Oczywiście nie jest konieczne pakować swój sprzęt sportowy, bo na terenie Augustowa działa kilka wypożyczalni z rowerami.

Głodnym wiedzy i historii polecamy Muzeum Ziemi Augustowskiej, które działa od ponad czterdziestu lat, w swoich zbiorach posiada między innymi rękopisy z notatkami Ignacego Prądzyńskiego, wodza Powstania Listopadowego oraz prowadzi bibliotekę z materiałami stricte regionalnymi. O naturalnym pięknie rejonów Augustowa każdy przekonać musi się sam, bo nic nie jest w stanie oddać zapachu powietrza, jaki czuć na każdym kroku. Na szczęście nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście mogli je poczuć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *