W pogoni za dinozaurem – Łeba

Czas nadmorskich wakacji to nie tylko leżakowanie na rozgrzanej plaży czy zażywanie kąpieli morskich, ale też poszukiwanie rozmaitych atrakcji, które sprawią, że pobyt nad Bałtykiem będzie ciekawy i niezapomniany. Dlatego planując tegoroczny urlop, warto wziąć pod uwagę Łebę – miasto jest otoczone samymi skarbami natury. Słowiński Park Narodowy z ruchomymi wydmami, jezioro Łebsko i jezioro Gardno, a także jezioro Sarbsko i Rezerwat Przyrody Mierzeja Sarbska – to miejsca, które powinien zobaczyć każdy turysta. Z racji swego malowniczego położenia, miejscowość sprzyja aktywnemu wypoczynkowi.

Co Łeba ma wspólnego z wizjami Stevena Spielberga? Otóż miasto zapragnęło własnego Jurassic Parku. I tak oto powstał tu Łeba Park – Park Dinozaurów. Park ten stanowi nie lada atrakcję dla dzieci i młodzieży, uwielbiających poszerzać wiedzę o historii dinozaurów. Dla dorosłych wizyta w tym parku to chwila refleksji nad zmiennością świata i zadaniem sobie pytania czy cywilizacja ludzi należy do ostatnich na planecie Ziemia. To także moment zastanowienia się nad zagadkową przeszłością planety Ziemia i tym co w rzeczywistości „wykasowało” z niej dinozaury.

W rzeczy samej, nie tylko Spielberg chciałby przywrócić dinozaury do życia, chociaż ten szczególnie upodobał je sobie w swoim dorobku filmowym. Pojawia się pytanie czy ludzie potrafiliby żyć z wielkimi gadami w zgodzie, jeśli nagle odżyłyby w XXI wieku. A może któryś z gatunków zacząłby dążyć do zagłady drugiej strony? Takie i inne przemyślenia mogą zatem krążyć po umysłach osób odwiedzających to niezwykłe miejsce. Niewykluczone, że podczas pobytu w Łebie da się usłyszeć pomrukiwania dinozaurów. Co więcej, zarezerwowanie wakacyjnych czterech kątów blisko łebskiego Parku Dinozaurów, może pomóc wychwytywać ich odgłosy. Turystom uwielbiającym tematy dinozaurów nie trudno będzie dać się ponieść wodzom fantazji, zwłaszcza jeśli są fanami obrazów prezentowanych przez Stevena Spielberga. Strach przed nimi można zniwelować łebskim piwem lekko pasteryzowanym, za którym niosą się legendarne słowa mnicha z klasztoru: „(…) Nie bójcie się gawiedzi moja, nawarze trunku co uspokoi potwora”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *